Marketing polega na ścisłym kontakcie z klientem. Na dzisiejszym rynku klienci się zmieniają. Ich potrzeby, wymagania, pragnienia, postawy, nastawienie, zachowanie, przyzwyczajenia i podejście do konsumpcji i konsumpcjonizmu zmieniają się drastycznie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę szybkie zmiany nie tylko w rozwoju technologicznym i narzędziach, ale także w ich wdrażaniu do normalnego życia codziennego, marketing zmienia się – lub musi – zmieniać się wraz z duchem czasu.

Marketing 4.0 era cyfrowa

Wielu konsumentów wykazuje obecnie wyraźne różnice w porównaniu z tradycyjnymi klientami. Ci ostatni są bardziej przewidywalni, jako istota z pewnymi przyzwyczajeniami. Pierwsi z kolei są bardziej świadomi społecznie, a przez to często bardziej wrażliwi na społecznie odpowiedzialną konsumpcję dóbr i usług. Mając więcej informacji na wyciągnięcie ręki, wielu z tych klientów jest również znacznie bardziej poinformowanych. Mogą zaspokoić potrzeby wcześniejszego zdobywania wiedzy i są dzięki temu bardziej wnikliwi, a co za tym idzie – mniej skłonni do ślepego konsumowania informacji podawanych przez marki i firmy. Oznacza to, że są nowymi motorami wzrostu sprzedażowego; mają teraz większe oddziaływanie (szczególnie w niektórych procesach biznesowych) na sposób ewolucji firm i rozwój innowacyjnych najlepszych praktyk marketingowych.

Milenialsi mogą wydawać się w dzisiejszych czasach nadużywanym terminem (zwłaszcza w marketingu), ale nie można zaprzeczyć, że klienci mają znaczenie dla sposobu, w jaki firmy prowadzą działalność (i rozwijają marketing). Już wkrótce mają szansę stać się najbardziej dominującą grupą w bazie klientów, ostatecznie i powoli zastępując tradycyjnych klientów, z którymi firmy są przyzwyczajone do interakcji.

Mając to na uwadze, marki powinny być bardziej świadome i mądre w sposobie interakcji z klientami. Częścią tego procesu jest rozwój marketingu, który nie traci kontaktu z klientami, stosujący mechanizmy spersonalizowanego doświadczenia konsumenckiego; marketing zdolny do interpretowania nowych trendów, korzystający z pomocy zaawansowanych technologii, który kierowany będzie do dzisiejszych świadomych konsumentów . Przetrwanie firm będzie zatem zależało od lepszego zrozumienia nowych zbiorów klientów, porzucenia dotychczasowych praktyk marketingowych, a także tego, jak obecne środowisko – w dużej mierze cyfrowe – wpływa na to, jak klienci myślą, zachowują się i konsumują. I tak narodził się Marketing 4.0.

Ewolucja marketingu tradycyjnego – 1.0, 2.0 i 3.0

Nie sposób mówić o Marketingu 4.0 bez zastanowienia się nad tym, jak marketing wyglądał wcześniej. Marketing 1.0 był w dużej mierze taktyczny i najbardziej podstawowy, zrodzony z boomu produkcyjnego w latach pięćdziesiątych XX wieku. Ale kryzys lat 70. i 80. stworzył Marketing 2.0, który jest również nazywany marketingiem relacyjnym. Tutaj konsumenci zaczęli stawać się bardziej wymagający i mądrzejsi w swoich wydatkach (biorąc pod uwagę trudności ekonomiczne panujące w tamtym czasie), co oznacza, że firmy musiały znaleźć rzeczy, do których klienci mogliby się odnieść, aby uzyskać pozytywną, korzystną reakcję. Działy marketingu musiały wykonać zredefiniowanie zaangażowania konsumenta i zaczęły klasyfikować klientów na podstawie podstawowego profilowania, a firmy zaczynały rozumieć znaczenie i wpływ lojalności, zaangażowania i rzecznictwa klientów. W związku z tym firmy musiały również przywiązywać większą wartość do swoich towarów i usług, aby świadomych konsumentów przekształcić w swoich klientów.

Ewolucja starego podejścia dała początek Marketingowi 3.0, w którym celem było zaspokojenie zarówno racjonalnych, jak i emocjonalnych potrzeb klientów. Nazywa się to również „odwołaniem się do emocji” lub „marketingiem emocjonalnym”. Podkreśliło to więź klientów i pozwoliło wykorzystać pojawiające się trendy w świecie bardziej doświadczonym technologicznie. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich podejść, w których rynek był postrzegany jako zorientowany na produkt (Marketing 1.0), rynek masowy z inteligentniejszymi klientami (Marketing 2.0), Marketing 3.0 postrzegał klientów jako ludzi, a nie tylko segmenty. Personalizacja i dostosowywanie były najważniejsze, a firmy zaczęły charakteryzować się nowym podejściem całej organizacji, w którym zaczęły postrzegać klientów jako jednostki, w przeciwieństwie do postaci i konsumentów bez twarzy. Marketing 3.0 dostrzegł również współpracę i interakcję między klientami, a co za tym idzie, dostrzegł siłę jaką dają strategie budowania reputacji oraz tworzenie rozmów konsumenckich.

Świat wymagający interpretowania nowych trendów

Globalizacja, zmiany społeczno-gospodarcze, a nawet polityczne na całym świecie drastycznie zmieniły rynek i środowisko, w którym obecnie działają firmy i marki. W konsekwencji oznacza to również, że indywidualne zachowania zakupowe i konsumpcyjne, a także sposób myślenia i rozumowanie stojące za tym , również się zmieniło. Ich okres uwagi jest krótszy. Mają znacznie więcej opcji, ponieważ konkurencja we wszystkich branżach jest na najwyższym poziomie. Oznacza to, że w mgnieniu oka marka, która nie spełnia standardów klienta – niezależnie od tego, jak bardzo jest „ugruntowana” i duża – może równie łatwo stracić klienta na rzecz mniejszego konkurenta.

Najważniejszy punkt odniesienia – zmiana podejścia

Biorąc to wszystko pod uwagę, wśród ekspertów do spraw marketingu i biznesu panuje zgoda co do konieczności zmiany podejścia marketingu tradycyjnego, unowocześnienia dotychczasowych praktyk marketingowych, aby dostosować się do obecnych czasów. Tradycyjne strategie marketingowe są znacznie mniej wpływowe i skuteczne niż kiedyś. Bez praktycznie nieograniczonych danych online, opinii klientów i niezliczonych dostawców, od których można dokonywać zakupów, siła nabywcza jest w rękach klienta bardziej niż kiedykolwiek.

Plusem jest to, że istnieje zupełnie nowe podejście do marketingu, które otwiera wiele drzwi i możliwości. Szczególnie dla pierwszych użytkowników, którzy skutecznie dostosowują się do tego nowego podejścia, istnieje szansa na zdobycie udziału w rynku i wykorzystanie rynków, które wcześniej były zaniedbane w starym podejściu. I tak powinien wyglądać marketing nowej ery – Marketing 4.0.

Wejść do Marketingu 4.0

To nowe podejście do marketingu opracował profesor marketingu Philip Kotler, który napisał „Marketing Management: Analysis, Planning and Control”, powszechnie znany jako swego rodzaju „biblia marketingowa”, już w 1967 roku. Książka ma obecnie piętnaste wydanie. Bez wątpienia książka oraz wiedza i doświadczenie w marketingu doprowadziły go do stworzenia Marketingu 4.0. Jego książka na ten temat „Marketing 4.0: Przejście od tradycyjnego do cyfrowego” mówi, że klienci się zmieniają, ponieważ mają mniej czasu na zadawanie pytań i uwagi do poświęcenia marce, ponieważ mają tak wiele opcji do wyboru. Philip Kotler, konsultant, profesor i autor, uważany za „ojca nowoczesnego marketingu” wyznaczył nowe standardy myślenia i realizacji, wprowadzając definicję tego nowego pojęcia.

Zrozumieć cyfrową technologię

Mówiąc najprościej, Marketing 4.0 rozpoznaje, jak integralna technologia cyfrowa jest obecna w dzisiejszym społeczeństwie, a co za tym idzie, w sposobie, w jaki klienci konsumują produkty i angażują się w marki we wszystkich branżach – ważne są tutaj internet mobilny i technologie w chmurze, które zmieniają sposób prowadzenia biznesu w dzisiejszych czasach. Ale w tym samym duchu Marketing 4.0 przyznaje również, że klienci nadal doceniają równowagę interakcji offline z markami i firmami. Podkreśla potrzebę podejmowania przez firmy inicjatyw marketingowych obejmujących wiele mediów komunikacji (strategie wielokanałowe lub wielokanałowe), by tworzenie rozmów konsumenckich było jak najbardziej efektywne. Chodzi o łączność za pośrednictwem różnych mediów, które są bezcennym źródłem informacji.

Marketing 4.0 – zredefiniowanie zaangażowania konsumenta w nowy sposób

To nowe podejście marketingowe wpływa również na rosnącą potrzebę wielu konsumentów dokonywania odpowiedzialnych społecznie wyborów w zakresie sposobu, w jaki konsumują i korzystają z towarów i usług. Marketing 4.0 era cyfrowa pokazuje, że marketerzy muszą zrównoważyć ogromną siłę technologii z prawdziwym wysiłkiem na rzecz „ludzkiego dotyku”, według punktu odniesienia jakim jest odpowiedzialność społeczna. Wielokanałowy sposób myślenia oznacza również, że klienci mogą nadal współpracować z firmami nawet po punkcie sprzedaży, co oznacza, że firma powinna zawsze być czujna za każdym razem, gdy łączy się z klientem, ponieważ negatywna interakcja nawet po dokonaniu sprzedaży może mieć znaczący wpływ na firmę. Ważne jest wtedy właściwe pokierowanie dyskusją oraz intuicyjne wyjaśnienia.

Ponadto Marketing 4.0 wprowadza swoistą koncepcję społeczności klientów, w której nie obowiązuje już tradycyjne liniowe podejście firmy do klienta. Klienci mają bardziej bezpośredni wpływ na kierunek marki dzięki bardziej intymnej interakcji za pośrednictwem technologii cyfrowej. Podczas gdy klienci byli ważni w poprzednich podejściach marketingowych, Marketing 4.0 w erze cyfrowej kładzie nacisk na zmianę władzy na klientów, w przeciwieństwie do tradycyjnego sposobu marketingu, który zasadniczo przemawiał do klientów. Klienci nawiązują również bezpośredni kontakt z markami poprzez takie działania, jak np. mapowanie podróży klienta, gdzie rzeczywiste doświadczenia klientów są wykorzystywane przy pomocy skutecznych pomiarów do oceny i dostosowania pewnych aspektów operacyjnych firmy lub marki. Marketing 4.0 podkreśla, że firmy muszą zagłębiać się w to, co napędza i motywuje klientów, a razem z tą wiedzą wybrać się w swoją mobilną przyszłość. W Marketingu 4.0 w erze cyfrowej marki muszą również wyraźnie odróżniać się od konkurencji. Nie tylko produkt, ale także charakter i osobowość. Marki muszą skłonić klientów do nawiązania z nimi kontaktu i odwrotnie.

Konieczna jest zmiana nastawienia i rozbudzenie świadomości

Marketing 4.0 jest konsekwencją rewolucji cyfrowej. Tradycyjny marketing jest nadal obecny w strategiach firm, ale głównym kanałem będzie marketing cyfrowy, skupiony na mediach społecznościowych i internecie. Obecnie wyzwaniem jest zarządzanie integracją marketingu tradycyjnego i cyfrowego. Na tym nowym etapie wielkim wyzwaniem dla marek jest zaangażowanie publiczności, która jest jednocześnie coraz bardziej zabiegana i podlegająca licznym bodźcom cyfrowym.

Marketerzy muszą oderwać się od starego, tradycyjnego sposobu na przykucie uwagi klientów. Porzekadło „wypróbowane i przetestowane” już nie obowiązuje, ponieważ zmieniają się siły rynkowe, a także zmieniły się nastawienie, postawy, podejścia, priorytety, osobowości, nawyki klientów i ich decyzje zakupowe. Marketing 4.0 to marketing humanocentryczny, który zachęca firmy do uznania tych obecnych sił, wraz z siłą, wpływem i zakresem technologii, którą daje era cyfrowa i gdzie każda zmiana przyspiesza kolejną – aby nadrobić zaległości i utrzymać – lub jeszcze lepiej, zwiększyć – udział w rynku.

Leave a Reply